Pamiętaj, że nie każda postać kakao jest równie wartościowa!
Najwięcej właściwości zdrowotnych posiadają SUROWE ziarna kakaowca, czyli takie, które nie zostały poddane obróbce w wysokiej temperaturze i nie posiadają żadnych dodatków. Jest to zupełnie inny smak niż ten, do którego przywykliśmy, ale warto je jeść codziennie.
Niestety powszechnie dostępne w sklepach czekolady czy zmielone ziarna kakaowca są słabej jakości, przetworzone termicznie i bogate w cukier, którego spożycie bardzo pogarsza wygląd skóry i niszczy zdrowie.
Najzdrowszą czekoladą jest taka, która została wyprodukowana z surowych składników, czyli z ziarna konszowanego „na zimno”.
Właściwości ziaren kakaowca zaciekawiły naukowców z Harvard Medical School, którzy dokonali analizy diety plemienia Kuna z Kanami.
W trakcie prowadzonych badań stwierdzono, iż członkowie tego plemienia konsumowali odpowiednik około 40 filiżanek kakao tygodniowo, rzadko chorowali, nie dotykała ich starcza demencja oraz żyli dłużej niż pozostali mieszkańcy Panamy.
Ponadto mimo zwyczajowego spożywania znacznej ilości soli, praktycznie nie znają oni nadciśnienia tętniczego ani udarów!!!
Jeszcze ciekawsze badanie przeprowadzili naukowcy z Columbia Universyty Medical Center, którego wyniki opublikowano w „Nature Neurocience”, w którym wzięło udział 37 zdrowych osób w wieku 50-69 lat.
Połowa z nich spożywała codziennie przez 3 miesiące 900 mg flawonoli pochodzących z surowego kakao, w odróżnieniu od drugiej grupy nie przyjmującej kakao. Po tym czasie zaobserwowano radykalną poprawę funkcjonowania zakrętu zębatego w mózgu (odpowiadającego między innymi za pamięć). „Uczestnicy, których pamięć na początku badań była typowa dla 60-cio latków, po 3 miesiącach wypadali w testach jak około 30 latkowie!”–mówi autor badań dr Adam Brickman. Inne badania prowadzone w różnych rejonach świata to potwierdziły.
Oczywiście ja również jem to kakao codziennie, gdyż przy moim intensywnym trybie życia, ciągłej nauce, pisaniu książek i przygotowywaniu wykładów potrzebne jest dodatkowe wspomaganie mózgu. Surowe kakao jest już nieodłącznym składnikiem mojej diety. Peruwiańskie kakao darzę największym zaufaniem ze względu na to, że jest wyjątkowo czyste i ekologiczne.